• Wpisów:16
  • Średnio co: 134 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 16:32
  • Licznik odwiedzin:2 229 / 2289 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie przyzwyczajaj się do mnie. Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę . Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać.
 

 
Ludzie nie mogą być zawsze perfekcyjni bo to byłoby nieprawdziwe, czyż nie?
 

 
Noc mi mija szybko.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Świat wypadł mi z moich rąk, jakoś tak nie jest mi nawet żal.
Typowy wyciskacz łez. Umarłam.
 

 
"Wystarczyło mi 15 minut obok Ciebie by stwierdzić, że boisz się ludzi".
 

 
On wydaje się być powodem mojej egzystencji. Jest definicją szczęścia. Jego dzień jest moją przyjemnością, jego cierpienie jest zarówno moim cierpieniem.

Na zdjęciu moja bogini i największa piękność na świecie.
 

 
Chciałabym zapomnieć. Choć na chwilę, na momencik. Zatopić się w rozkosznej niewiedzy i żyć tak, jakby nie było nic, pochłonięta przez słodką bezmyślność.
 

 
Wstydzę się tego, że jestem człowiekiem.
 

 
Podaruj mi coś czego nie
Zdobędę sama
A wtedy ja szepnę Ci
Możesz mnie dotknąć

Może pozwolę Ci byś ze mną budził się
Może powiem Ci jakie lubię wino
Może pozwolę Ci zapalić świeczkę
Gdy w pewną zimową noc
Zgaśnie światło
 

 
Wiesz, myślałam, że już wszystko stracone. Może znowu się mylę. Może znowu robię sobie niepotrzebnie nadzieje i znowu będę cierpieć, ale to nic. Byłabym głupia, gdybym przepuściła to tak po prostu. Teraz jestem tylko naiwna i wierzę Ci, że nie będzie tak jak było, chociaż pewnie i tak nic się nie zmieni. To przykre, że tak Ci wierzę, ale nie umiem inaczej. Nie umiem wykreślić Cię teraz po tych wszystkich rozmowach. Myślałam, że będę inna niż te wszystkie i nie pokocham. Co ja pierdole? Nie wiem czy kocham. Nie kocham. Nie chcę kochać. Byłeś niesprawiedliwy, nie dałeś nam czasu, ale nie pokazywałam, że jestem zawiedziona. A byłam. Uwierz, kurwa, w środku byłam rozbita i gdy wracałam, miałam ochotę krzyczeć. Miałam ochotę tak najzwyczajniej w świecie zapaść się pod ziemię, przepaść i nie wrócić. Było mi głupio, ale Tobie chyba też. Przeprosiłeś. Chociaż na tyle było Cię stać. Szkoda, że na co dzień nie potrafisz. Jestem zła. Na siebie i na Ciebie, bo mogło być tak wspaniale. Mogliśmy zbliżyć się do siebie bardziej niż to możliwe. Spierdoliłam. To wszystko jest takie pojebane.
 

 
Mega wk urw. Zjebałam. Myślałam, że będzie dobrze, a nie było. Jestem zła. Na siebie.
 

 
Wszystko się kończy. Nawet miłość.
 

 
Nie chcę być sama. Nigdy nie chciałam, choć może sprawiałam takie wrażenie. Kurewsko tego nienawidzę. Nienawidzę tego, że nie mam z kim porozmawiać, nienawidzę tego, że nie mam do kogo zadzwonić, nienawidzę tego, że nie mam nikogo, kto potrzyma mnie za rękę, przytuli mnie, powie mi, że wszystko będzie w porządku. Nienawidzę tego, że kiedy krzyczę, a krzyczę jak opętana, to krzyczę w pustkę. Nienawidzę tego, że nie ma nikogo, kto usłyszałby ten krzyk.
  • awatar 'amfa: @Ciuchy na sprzedaż !!!: na piwo mogę wpaść.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czasami jest tak, że nie zdajemy sobie sprawy z tego, że pewna osoba może stać się bliższą niż jest to możliwe. Mam dokładnie tak samo. Patrzę na Ciebie na szkolnym korytarzu i zastanawiam się co by było gdyby. Gdybyś był mój i tylko mój, niczyj więcej. Gdybyś odprowadzał mnie na przystanek i całował na pożegnanie w TAKI sposób. Chciałabym. Naprawdę chciałabym, żebyś czuł się najlepiej jak to możliwe, ale nie mogę Ci pomóc. Bo patrzysz na nią. Bo to ona może bezkarnie zatapiać palce w twoich włosach. Bo to ona, a nie ja rozkoszuje się Twoim ciepłem. Szkoda.
  • awatar smiLe...: zajebiste. zapraszam na blog, na pewno się spodoba. http://usmiecheem-pobijam-swiat.blogspot.com/ ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Skoro miłości nie wyraża się w pragnieniu uprawiania seksu, lecz w pragnieniu wspólnego snu to strasznie chcę spać z Tobą w jednym łóżku.
 

 
Czasami zastanawiam się czego tak naprawdę chcę i za każdym razem dochodzę do tego, że jedyne czego pragnę to Ty.